Wywiad z Mikołajem Winiewskim w dzienniku.pl

To jak w takim razie wyjaśniłby Pan to upowszechnienie się używania podwójnych standardów, na które „zachorowaliśmy”?


Moim zdaniem nie jest to tyle kwestia szczególnego upowszechnienia się zjawiska właśnie teraz. Ocenianie swojego zachowania i zachowania innych za pomocą odmiennych kryteriów to dość naturalny mechanizm związany z samooceną i wielokrotnie podejmowany przez psychologów społecznych. Inną kwestią jest jego „widoczność” w życiu publicznym. Bierze się ona stąd, że konflikt polityczny, o którym wspomnieliśmy, jest coraz ostrzejszy. Linia podziałów nie przebiega już tylko na poziomie polityki, ale schodzi dużo, dużo głębiej. Doskonale znane są przecież choćby przykłady rodzin – zarówno tych znanych, jak bracia Glińscy, Kurscy, czy zupełnie anonimowych – w których życiu ten podział na dwa zwalczające się obozy jest niezwykle widoczny. [...]


Zapraszamy do przeczytania całego wywiadu na stronie dziennik.pl

 

fot. jiunn kang too

licencja creative commons